Co z tym praniem?...

Utrzymanie pościeli wełnianej w czystości jest wbrew ogólnej opini niezwykle proste. Śmiało można powiedzieć, że polega na delikatnej pielęgnacji. Przede wszystkim pościel tą należy od czasu do czasu przewietrzyć. Korzystne jest połączenie wietrzenia z dokładnym wytrzepaniem zarówno kołdry jak i podkładu na którym śpimy, a także poduszek. Naturalne jest, że przy dłuższym użytkowaniu może zdarzyć się, że pojawi się niezamierzona plama bądź inne zabrudzenie. Wówczas proponujemy, aby skorzystać z doskonałego płynu "LANOLIN", przeznaczonego specjalnie do prania wełny. Odkryjecie go Państwo w głownym menu. Płyn ma konsystencję delikatnego balsamu o miłym zapachu. W swoim składzie zawiera lanolinę, która w naturalny sposób zabezpiecza i zmiękcza wełnę. Utworzoną z niego pianę (w niewielkiej ilości wody) należy nałożyć na zabrudzone powierzchnie, po czym pianę tą należy zebrać mokrą, ale dobrze wykręconą gąbką bądź miękką szmatką. Woda, która używana jest do tych zabiegów powinna być letnia i o stałej temperaturze.

Oszczędzamy piorąc wełnę?...

Zabiegi takie nie muszą być zbyt częste. Ich niewątpliwym walorem jest to, że zdecydowanie odbiegają od trudu wkładanego w częste zmiany tradycyjnych powłok, poszewek na poduszki i prześcieradeł. Odbiegają także od kosztów prania, prasowania i maglowania pościeli z adamaszku, z satyny bawełnianej, perkalu, płótna lnianego, a także z kory czy też z flaneli.